2.11.15

SPHAGETTI CYTRYNOWE Z CZOSNKIEM I PŁATKAMI CHILI


Chociaż bardzo lubię jesień, to w taki dzień jak dziś, gdy za oknem deszcz, mgła i szarość, to tęsknie za latem. Za słońcem, za pyszną kolacją jedzoną na tarasie i dobrym winem. Na dzisiejszą kolację polecam wam super szybki, prosty i pyszny przepis, przypominający mi właśnie te długie letnie wieczory. 

Składniki 
(dla dwóch osób)

1/3 opakowania makaronu typu spaghetti (jeżeli jesteśmy bardzo głodni może być i 1/2)
1/4 szklanki wody pozostałej po ugotowaniu makaronu
1-2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
1-2 ząbki czosnku drobno posiekanego
sok wyciśnięty z połowy cytryny
pół szklanki startego parmezanu
1/4 łyżeczki płatków chili
3-4 listki świeżej posiekanej bazylii
pieprz i sól do smaku

  1. Makaron gotujemy al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Przed odcedzeniem, odlewamy 1/4 szklanki wody, w której gotował się makaron. 
  2. W małym rondelku lub patelni, na małym ogniu, podsmażamy na oliwie posiekany czosnek i płatki chili, aż uwolni się z nich cały aromat, ale uważajmy żeby nie przypalić czosnku! Zdejmujemy z ognia.
  3. Do dużej miski przekładamy ugotowany makaron, dodajemy oliwę z czosnkiem i chili, wyciśnięty sok z połowy cytryny, starty parmezan i wodę pozostałą z makaronu. Mieszamy, doprawiając odrobiną soli.
  4. Dzielimy na porcje i każdą posypujemy świeżo zmielonym czarnym pieprzem, dodatkowo startym parmezanem i świeżą bazylią.

Jest to bardzo proste danie i oczywiście dlatego diabeł tkwi w szczegółach! Na prawdę poczujemy różnicę, jeśli użyjemy składników dobrej jakości, czyli dobrego włoskiego spaghetti, polskiego (nie chińskiego!) aromatycznego czosnku, porządnej oliwy extra virgin i pysznego parmigiano reggiano.
Do tego kieliszek dobrego białego wina i kolacja idealna (według mnie oczywiście) jest gotowa! :)

5 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam takiego makaronu. Spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybkie i smaczne, polecam. ;)

      Usuń
  2. chętnie spróbuję w takiej wersji ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam makaronu w takiej wersji :) chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę spróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń