24.4.15

SPRING PRODUTS


Wraz z wiosną (trochę spóźnioną, ale zawsze lepsze to niż nic ;) ) wracam do blogowania i ja. Nie ukrywam, że trochę mi tego pisania i babskich pogaduszek brakowało. Dzisiaj szybki post o kilku produktach, które kupiłam z myślą o nadchodzących ciepłych miesiącach.

Clinique City Block - krem z porządnych filtrem jest niezbędny wiosną a szczególnie latem. Tym razem zaopatrzyłam się w City Block od Clinique z SPF 40. Jest to wersja matująca, która faktycznie nie błyszczy się i co ciekawe nie jest bielący a raczej ma odcień jasnego beżu. Czekam na piękny słoneczny weekend aby przetestować czy faktycznie chroni dobrze przed słońcem.

Korres Wild Rose maska krem rozświetlająca na noc - moje odkrycie tego roku, krem który sprawił, że moja skóra jest jaśniejsza, przebarwienia powoli znikają, a cera jest pięknie rozświetlona. Maska robi dobrze mojej skórze i na razie nie mam zamiaru się z nią rozstawać! :)

Bumble and Bumble repair blow dry - serum do stylizacji włosów, pomagające ujarzmić i wygładzić te niesforne i puszące się. Moje włosy pokochały ten produkt i na pewno zaopatrzę się w pełnowymiarowe opakowanie, szczególnie że nawet przy długich włosach produkt jest bardzo wydajny bo wystarczy jego odrobina.



DKNY  MYNY - do zakupu skusiło mnie słodkie mini opakowanie w kształcie serduszka. Okazało się również, że jest to piękny zapach na wiosnę słodki owocowo kwiatowy. Ponoć to kwintesencja wiosennego Nowego Jorku. 

Vaseline Rose Lips - wazelina nawilżająca do ust, pachnie różami i nadaje im delikatny różowy odcień. 

Bell wow crazy volume mascara - masakra wydłużająco pogrubiająca, zastąpiła mi tusz z Wibo. Pięknie wydłuża i pogrubia rzęsy, ładnie je rozczesuje i nie kruszy się. Plusem jest również niewielka cena. :)

Urban Decay Eyeshadow Primer Potion - kultowa baza pod cienie, która sprawia że przez cały dzień są nie do ruszenia.

A co nowego znalazło się w waszych kosmetyczkach? :)

4 komentarze:

  1. zawsze byłam ciekawa tej bazy, zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trochę żałuję, że nie ma mniejszych opakowań, bo tą będę zużywać całe wieki! ;)

      Usuń
  2. Baza pod cienie sprawdza się genialnie i u mnie:) Serię z dziką różą znam, ale tej maski jeszcze nie miałam, a brzmi kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Sephorze jest zestaw mini produktów właśnie z tą maską jak i kremem na dzień. Można ją wtedy spokojnie przetestować. :)

      Usuń