1.10.14

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA



I mamy pierwszy dzień października, na szczęście u mnie był piękny i słoneczny - tak zawsze powinna wyglądać jesień! Korzystając z dobrego humoru przychodzę dzisiaj do was z ulubieńcami miesiąca września. 

MAC Prep + Prime Highlighter w kolorze light boost - stosuję go jako korektor rozświetlający pod oczy.  Ma delikatnie żółty odcień dzięki czemu niweluje i rozjaśnia delikatne cienie pod oczami. Nie wysusza i nie podkreśla zmarszczek. Dzięki niemu, wyglądam na wypoczętą nawet po nieprzespanej nocy. Jak na kosmetyk z pędzelkiem jest bardzo wydajny, używam go już od ponad 4 miesięcy! Jest idealny jako rozświetlacz, gdy mam ochotę na wykonturowanie twarzy w stylu Kim Kardashian (zresztą ona sama chyba używa właśnie tego produktu). 

Estee Lauder Revitalizing Supreme mój ulubiony krem pod oczy. Wygładza delikatne zmarszczki mimiczne i nawilża skórę. Stosuję go rano, gdyż dzięki delikatnym drobinkom bardzo ładnie rozświetla okolicę pod oczami. Kupuję go w miniaturowych opakowaniach na promocjach w douglasie (np zestaw z mini korektorem Double Wear), 5 ml kremu spokojnie wystarcza mi na 2 miesiące codziennego stosowania.

Benefit Cha Cha Tint. Piękny róż w płynie w kolorze mango. Jest to miniaturka która wchodzi w skład zestawu Tropicoral. Nie jest nowością, że uwielbiam róże w formie kremu lub płynu, a ten skradł moje serce! Ma piękny koralowy odcień i jest super trwały (trzeba bardzo szybko go rozetrzeć, bo szybko zastyga i wtedy jest nie do ruszenia!). Jest to idealny róż na lato i na pewno w cieplejsze miesiące do niego wrócę!

Clarins Extra Comfort Toning Lotion - tonik który pięknie pachnie, bardzo dobrze nawilża skórę. Od toniku nie oczekuję nigdy zbyt wiele, wystarczy, że tonizuje skórę i jej nie podrażnia, ten wręcz ją koił (używam aktualnie kremu z 10% kwasem migdałowym). Używam go bezpośrednio na skórę, bez płatków kosmetycznych.

Bumble And Bumble Hairdresser's Invisible Oil - Skusiłam się na niego po poście Juicy Beige . To cudo dzięki któremu udaje mi się rozczesać moje (błagające o wizytę u fryzjera) włosy. Ten produkt wygładza je, chroni przed gorącym powietrzem suszarki i innymi gorącymi przyrządami. Na pewno napiszę o tym produkcie oddzielny post, bo jestem nim zachwycona! :)

Eveline Argan &Vanilla Luksusowy Balsam Do Ciała. Cudownie pachnie wanilią, dobrze nawilża, a skóra po jego użyciu jest delikatna i gładka. Jestem uzależniona od jego zapachu, który czuję na skórze przez cały dzień. Więcej od balsamu do ciała nie potrzebuję! :)


A jakie kosmetyki, są waszymi ulubieńcami września? 

6 komentarzy:

  1. Cieszę się, że primer się sprawdził i u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kremik Estee Lauder i miło wspominam :) Olejek BandB jest na mojej liście również dzięki Kamili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie spróbować, ja dzięki niemu mogę spokojnie rozczesać włosy bez wyrwania połowy ;)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś ten korektor rozświetlający z MACa i bardzo go lubiłam,koniecznie muszę do niego powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też polubiłam ten peeling z Eveline :-) Zaciekawiłaś mnie tym rozświetlaczem... :-)

    OdpowiedzUsuń