2.4.14

ZOEVA NUDE PALETTE




Po dosyć długiej przerwie w używaniu cieni, powróciłam do trochę bardziej "zaawansowanego" makijażu oka ;). Moja ukochana paleta Urban Decay Naked sprawdza się doskonale przy mocniejszym, albo wieczorowym makijażu, ale no co dzień jest zbyt błyszcząca. Szukałam więc palety neutralnych cieni, do użytku codziennego, ale też takiej w której znajdę więcej matowych ciemnych odcieni niż w Naked. Jednak po podliczeniu ile takie cudo kosztowałoby mnie w MAC, na razie ten pomysł sobie odpuściłam. I wtedy na jednej ze stron wypatrzyłam tą oto paletę 28 cieni firmy Zoeva, cena była dosyć niska, a recenzje pozytywne, więc nie zastanawiając się długo kliknęłam "kup to". 


Moje przemyślenia:
Sama paletka jest wykonana bardzo porządnie, jedynym minusem jest opakowanie z tworzywa, które brudzi się niemiłosiernie i dzieżko je domyć. Kolory cieni są na prawdę neutralne, chociaż moim zdaniem zbyt wiele jest odcienie, które praktycznie się od siebie nie różnią. Cienie mają 3 rodzaje wykończenia: matowe, perłowe i brokatowe. 
Jasne kolory są na prawdę delikatne i trzeba je nakładać grubszą warstwą, aby były widoczne, z ciemnymi odcieniami takiego problemu już nie ma. Chociaż może jestem przyzwyczajona do dosyć mokrej konsystencji cieni Urban Decay. Cieni Zoeva używałam z bazą z Artdeco i Benefit i na obu utrzymują się ładnie przez cały dzień.

Myślę, że ta paleta jest idealna dla tych, którzy nie wiedzą jakie naturalne odcienie najlepiej sprawdzają się przy ich odcieniu karnacji i typie urody, bo z tych 28 odcieni każdy znajdzie coś dla siebie. Pigmentacja również nie jest powalająca, ale z drugiej strony ciężko jest sobie zrobić tymi cieniami krzywdę (co jest niezastąpione, kiedy, pół śpiące, próbujemy rano stworzyć na oczach coś, co nas upiększy). 

A jakie są wasze ulubione neutrale cienie?

11 komentarzy:

  1. Kolorystyka jak najbardziej moja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda super :)) Jestem ciekawa jak prezentują się swatche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swatche na pewno wrzucę na Facebooka, jak się uda mi za dnia zdjęcia zrobić :)

      Usuń
  3. O rany...ale piękne cienie. Tyyyyle kombinacji można stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię naked 2 i ostatnio też lovely:) te są piękne!
    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję zakup kolejnej naked ale jeszcze nie wiem czy 2 czy 3.:)

      Usuń
  5. Przydałaby mi się taka duża, ładna paleta :) Cieni nigdy za wiele

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna paletka, przydałaby mi się taka. :)
    mina-doimika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń