8.1.14

MY 5 SALE PICKS

Promocje i wyprzedaże mogą przyprawić o zawrót głowy i pełne torby niepotrzebnych rzeczy, które kupiłyśmy tylko dlatego, że przecież była TAKA okazja! I przyznam się szczerze, że zazwyczaj tak to wyglądało i u mnie. W tym roku pamiętając (jeszcze) o noworocznych postanowieniach, minimalizmie itp. zdecydowałam się na zakup takich rzeczy, które są w moim stylu, pasują do tego co już posiadam, oraz będę je mogła nosić również wiosną i latem. Staram się również planować każdy zakup, a w centrum handlowym odwiedzić tylko wybrane wcześniej sklepy. Resztę zakupów robię w sklepach online, nie dość że jest wygodniej, nie ma kolejek, a i rozmiarówka jest zazwyczaj pełna. I co najważniejsze każdy zakup mogę spokojnie przemyśleć. Oto kilka rzeczy, które udało mi się kupić do tej pory. Mam nadzieję, że wasze"łowy" były/będą równie udane :)
Top 5 sale picks


Co roku narzekałam, że brakuje mi małej jasnej torebki na długim pasku, a pikowana z Mango spełnia wszelkie moje wymagania. Bluzę z cekinowymi rękawami miałam już w koszyku kilka razy, teraz po przecenie musiałam już ją kupić. Boyfirend Jeans są z H&M, o takich spodniach myślałam od zeszłych wakacji, jednak perspektywa wydania prawie 200 zł na poszarpane jeansy mnie powstrzymywała. Gdy znalazłam na wieszaku tą ostatnią parę i to w przyzwoitej cenie, kupiłam je bez mrugnięcia okiem. Skórzane beżowe baletki to chyba mój ulubiony zakup z tegorocznych wyprzedaży! Lakierów z Essie kupiłam kilka (w końcu mam w moim mieście drogerię Hebe), ale odcień Fiji zdecydowania podbił moje serce.


4 komentarze:

  1. Torebka z Mango jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zrobię posta o tym jak wszystko wygląda w rzeczywistości, jak całość do mnie w końcu dojedzie :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne łupy, wpadły mi w oko zwłaszcza boyfriendy z H&M – i mnie by się przydały :) A ta przecena na Essie w Hebe to jakaś super jednorazowa promocja, czy po prostu wyprzedają niektóre odcienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się dopiero przy kasie, że są tańsze, ale może była to tylko promocja z okazji otwarcia Hebe w moim mieście.

      Usuń