21.11.13

MONDAY TO FRIDAY MAKEUP BAG

Jesień za oknem na całego, a ja nadal nie mogę pożegnać się z lekkimi brązami, koralami i beżami w moim makijażu. Szczególnie, że sprawdzają się idealnie jako szybki makijaż do pracy i co najważniejsze zrobienie go zajmuje mi maksymalnie 10 minut. Dzięki temu mogę chwilę dłużej spędzić w łóżku, co rano jest bezcenne!



W mojej codziennej kosmetyczce znajdują się sprawdzone produkty, których używam od dawna,  a ewentualne nowości pojawiają się w postaci produktów do ust lub cieni do powiek.

Estee Lauder Double Wear - to jedna ze zmian, aby makijaż z letniego przetransferować w ten jesienno- zimowy. Ten podkład jest cięższy, bardziej kryjący i dłużej utrzymuje się na twarzy, w porównaniu z kremami bb których używałam latem.

MAC Studio Fix Powder Plus w odcieniu NC 20 - latem używałam go jako podkładu, teraz doskonale matuje i utrwala cały makijaż, o odcień nie jest już za jasny. To już moje chyba 5 opakowanie tego pudru i pisałam o tym już wiele razy, ale nic na to nie poradzę, że nadal go uwielbiam!

NARS DUO w odcieniu Laguna & Orgazm - moja duża Laguna kupiona w zeszłym roku skończyła się kilka dni temu, na szczęście udało mi się kupić w całkiem niezłej cenie zestaw Nars (duo, cień, mini baza pod cienie i mini błyszczyk). Bronzer jest moim ulubieńcem już od dawna, a róż testuję. Lubię go za to, że nadaje całości makijażu letniego blasku.

Maybelline Affinitone korektor - według mnie to jeden z lepszych drogeryjnych korektorów. Ładnie rozświetla i kryje to co ma ukryć. Ja używam go w  minimalnej ilości do rozświetlenia okolic pod oczami, dlatego wybrałam najjaśniejszy odcień.



Emite Makeup cień  - to jedna z nowości. który znalazł się w ostatnim Glossy Boxie. Jest to idealny odcień do codziennego makijażu, używam go w wewnętrznym kąciku oka, dzięki czemu ładnie rozświetla spojrzenie.

MAC Fluidline Blacktrack - czarny, żelowy eyeliner. Jeśli mam ochotę (a raczej jeśli udało mi się wstać trochę wcześniej), maluję nim delikatną kreskę ale tylko w zewnętrznym kąciku, aby tylko podkreślić kształt oka.

Wibo tusz do brwi - świetny, gdy nie mam ochoty na zabawę z cieniem lub kredką do brwi. Wystarczy kilka ruchów szczoteczką aby przyciemnić brwi.

Maybelline Baby Lips Peach Kiss - balsam do ust, który po pierwsze pięknie pachnie brzoskwinią, po drugie nawilża, a po trzecie nadaje piękny złocisty odcień ustom. Mam go zawsze pod ręką!

Celia nr.602 - pomadka, która jest dużym zaskoczeniem ostatnich kilku miesięcy. Nie spodziewałam się, że za kilka złotych można kupić tak świetny produkt i to w idealnym kolorze!

Juicy Couture - klasyczny, ciężki ale nie jest męczący i spokojnie nadaje się na co dzień. Jest bardzo trwały, a jego odrobina otula nas przez cały dzień. A mała wersja, mieście się w każdej kosmetyczce, tylko żałuję, że w Polsce te mniejsze wersje nie są dostępne.


4 komentarze:

  1. O tak, poranne leżakowanie jest cudowne! Wolę to niż wykonywać misterny makijaż ;) Z Twojej gromadki miałam tylko liner Maca, ale w innym odcieniu, więc post jak najbardziej dla mnie przydatny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj pobiłam rekord i przestawiałam budzik o "5 min" przez 40 min! I bardzo się cieszę że mój post uważasz za przydatny! :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny! :)

      Usuń
  2. Kupiłam dziś ten korektor, jestem ciekawa, jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam więc na informacje jak się u Ciebie sprawuje! :)

      Usuń