23.7.13

WILD GIRL


O mojej słabości do wszelkiego rodzaju zwierzęcych motywów pisałam niedawno (klik). Zawsze przeglądając wieszaki sklepowe, zatrzymuję się na rzeczach w ten właśnie wzór, nic więc dziwnego, że oko wpadły mi spodnie z firmy Orsay. Są lekkie i wygodne, idealne na wakacyjne wyjazdy. Beżowa kopertówka to łup z letnich wyprzedaży, znalazłam ją w H&M i nie mogłam oprzeć się tym dużym ćwiekom! Okulary z River Island, kupiłam na asos.com ubiegłego lata i nadal całkiem nieźle mi służą. Zegarek w kolorze rose gold "wygrzebałam" ostatnio w Tk Maxx, kosztował niecałe 70 zł. Mój ulubiony cień z Inglota to ten o numerze 456, jest to piękny odcień jasnego brązu z migoczącymi drobinkami. Suchy olejek z Nuxe w miniaturowej wersji, latem mam zawsze w torebce, szczególnie wtedy gdy wysuszona słońcem skóra potrzebuje nawilżenia, a że lubię jego zapach stosuję go również na końcówki włosów.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz