3.9.12

ULUBIEŃCY SIERPNIA

Sierpień, w moich stronach był sporo chłodniejszy od lipca, co sprawiło, że częściej sięgałam po produkty do makijażu. Ale nie tylko :) Zapraszam więc do moich ulubionych produktów sierpnia.

1. Clarins Everlasting Foundation - nasz związek nazwałabym love-hate relatinship. Teraz jest faza na love :) Nakładam go flat topem z ecotools i dzięki temu kryje doskonale, nie robi maski i trzyma się cały dzień.

2. Laura Marcier Face Tint Blush Apricot - kupiłam chyba rok temu na truskawce i co jakiś czas wracam do tego różu, który jest w delikatnie brzoskwiniowym kolorze. Utrzymuje się na policzkach cały dzień i jest mega wydajny.

3. MAC Mineralize Skinfinish Soft and Gentle - pisałam o nim już kilka razy, jest moim ulubionym rozświetlaczem i nie potrzebuję żadnego innego.

4. Maybelline Color Sensational 622 Nude Peral - błyszczyk, w idealnym dla mnie odcieniu nude, jeden z nielicznych w którym nie wyglądam jak zombie.:)

5. Eveline Art Scenic korektor do brwi - delikatniejszy od korektora do brwi Delii, mam naturalnie bardzo jasne brwi, które przyciemniam henną. nie lubię bawić się cieniem do brwi dlatego codziennie szybko przeczesuje brwi tym korektorem i gotowe!

6. Davidoff Echo - idealny letni zapach, w wygodnym flakonie który spokojnie mieści się w mojej kosmetyczce. I na promocji w Rossmanie kosztował mniej niż 100 zł.

7. Avene Cleanance K - Planowałam zakup Effacklar duo, niestety w mojej aptece już go nie było, a ekspedientka poleciła w zastępstwie ten. Delikatnie złuszcza naskórek i dosyć ładnie oczyścił pory i spłycił przebarwienia.

8. Ziaja Masło Kakaowe olejek w sprayu - Z założenia jest to przyspieszacz do opalania, ale ja używam jako olejku do ciała, przede wszystkim dla cudownego kakaowego zapachu.



7 komentarzy:

  1. planuję wypróbować też ten krem z Avene ale to już po kuracji z Effaclar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja po kuracji tym spróbuje Effaclar, chociaż nie wiem czy będzie jeszcze potrzebny :) A jak u Ciebie Effaclar się sprawuje?

      Usuń
  2. Clarins i Sorf and gentle sa rowniez moimi ulubiencami.
    Choc do tego drugiego nie bylam do konca przekonana po nalozeniu na twarz nie wyobrazam juz sobie makijazu bez niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo, wydawał mi się za ciemny. A teraz używam go codziennie a czasami również jako cienia do powiek i wygląda to pięknie :)

      Usuń
  3. ziaja masło kakaowe też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę kupić tą ziajkę ;) uwielbiam zapach całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny blog, z zapartym tchem będe go podgladac :>

    OdpowiedzUsuń