16.7.12

LAST WEEKEND

Ostatnie dwa tygodnie spędziłam ograniczając do minimum czas spędzany przed monitorem z powodu paskudnego zapalenia spojówek. Dzisiaj czuje się o niebo lepiej i ruszam pełną parą, przedstawiając wam kilka zdjęć z minionego weekendu.

Some photos from last weekend:


 Uwielbiam białe kwiaty - hortensje z ogodu mojej mamy.
I love white flowers - hydrangeas from my mom's garden.


Latem królują neony  - zaś moją szafę zdominowały beże.
This summer it's all about neons, but in my closet it's all about beige. :)


Migdałowo -lawendowa pasta domowej roboty do mycia twarzy według przepisu Aliny
Homemade almond & lavender cleanser paste for face (recipes from Alina)


 Ulubione połączenie lakier Essie Absolutely Shore i bransoletka z H&M.
 My favourite combo - Essie Absolutely Shore nail polish and H&M bracelet


A jak minął wasz weekend?
 How was your weekend?



6 komentarzy:

  1. piękne kwiaty ;) ja ostatnio tez mam oko na beże ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jedne z moich ulubionych kwiatów :)
      a beże świetnie się sprawdzają w czasie upałów!

      Usuń
  2. zawsze się zastanawiałam jak nazywają się te piękne, pełne kwiaty - a to Hortensje :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama je uwielbia i ma w ogrodzie chyba z 30 krzewów hortensji i teraz jak wszystkie kwitną wyglądają obłędnie :)

      Usuń
  3. Piękny odcień lakieru :)


    Pozdrawiam!
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię beże tego lata :)

    OdpowiedzUsuń