12.4.12

Bronzers



Gdybym miała wybrać jeden jedyny produkt do makijażu bez którego nie mogłabym się obejść na pewno byłby to BRONZER!
Natura niestety obdarowała mnie jasną karnacją, bardzo trudno jest mi się opalić i kolor opalenizny nie jest wcale ładny. Dlatego kilku lat przestałam wylegiwać się na słońcu, teraz efekt muśniętej słońcem skóry zawdzięczam samoopalaczom i oczywiście produktom brązującym.

Muszę się przyznać, że to zazwyczaj pudry brązujące najszybciej przykuwają moją uwagę w drogeriach i perfumeriach i ciężko jest mi się oprzeć przed zakupem jakiegoś nowego ;) Dlatego też w mojej kolekcji kosmetyków, właśnie tych produktów jest zazwyczaj najwięcej. Oczywiście nadal projekt denko mnie obowiązuje i systematycznie moje zapasy się kurczą. Tak na dzień dzisiejszy wygląda moja kolekcja bronzerów :



1. STILA CONTOURING TRIO


Paleta trzech pudrów do konturowania: jasny do rozświetlania, ciemny  brązujący do konturowania i brązujący z masą błyszczących drobinek. Używam tylko dwóch kolorów jasnego i ciemnego i to tylko przy wieczornych wyjściach, gdy mam ochotę na bardzo wyraźnie wykonturowaną twarz.

2. STILA BRONZING POWDER shade 02


Jest to jeden z moich ulubionych bronzerów, niestety jak widać uległ wypadkowi i została mi już jego niewielka część. Bardzo lubię jego kolor i delikatne drobinki (które widać dopiero w słońcu). Jest bardzo wydajny bo poprzednie opakowanie miałam ok. 2 lat, przy prawie codziennym stosowaniu. Kupuję go na stronie strawberrynet.com, w trakcie promocji kosztuje ok. 40 zł. 

3. ELF CONTOURING BLUSH & BRONZING POWDER


 



Miał być "doupe" słynnego duo z Nars, ale niestety nie sprawdza się u mnie w ogóle. Robi ciemne plamy na policzkach, nie wygląda ładnie i jeszcze pozbijał się w grudki w opakowaniu. Generalnie wylądowałby już dawno w koszu, gdyby nie fakt, że czasami mam ochotę użyć różu który jest razem z nim. :)

4. CHANEL SOLEIL TAN MOISTURIZING BRONZING POWDER nr. 62 TERRE EPICE


Przyznam się, że to jeden z najnowszych nabytków. Jest troszkę teraz dla mnie za ciemny, ale myślę że latem będzie idealny. Piękne opakowanie i dużym lusterkiem i całkiem niezłym pędzelkiem na pewno sprawdzi się na wyjazdach. I do tego ten zapach Chanel... 

5. LANCOME TROPIQUES MINERALE - 05 OCRE ROUGE


Chociaż jest to bronzer to przez jego piękny kolor, brzoskwiniowo - brązowy stosuję go raczej jako róż, ładnie wygląda na policzku i trzyma się od rana do wieczora. I przez kilka ostatnich tygodni używałąm go najczęściej. 

6. CHANEL BRONZE UNIVERSEL


Mój ukochany brązujący mus, którego została mi już końcówka i staram się go oszczędzać jak mogę, bo niestety nie mogę znaleźć go w żadnym sklepie.
Ze wszystkich produktów brązujących wygląda najbardziej naturalnie i delikatnie, cudownie pachnie i używanie go sprawia mi wiele przyjemności. :)
Te opakowanie mam od prawie 2 lat, więc produkt jest bardzo wydajny i mimo, że jest dosyć drogi to według mnie w 100% wart jest swojej ceny.  


Kończąc tego długie posta mam do was pytanie:  jakie jest wasz ulubiony bronzer? 



7 komentarzy:

  1. ja wczoraj kupiłam bronzer mac i dzis wyprobowalam po raz pierwszy. wydaje sie byc fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam tylko to duo z elfa i bronzera nie używam wcale, robi plamy i nie da się rozetrzeć, po za tym za ciemny :) ale mam swój ulubiony z Isadory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam ze tylko moje duo z elfa takie kiepskie jest...

      Usuń
  3. Ja jestem tak blada ze do teraz od brazery omijalam szerokim lukiem. Ostatnio zakupilam jednak (zachecona pozytywnymi recenzjami) bronzer z TBS 02 i jestem nim oczarowana. Teraz poluje na bronzer z chanel ktory wlasnie ty prezentujesz ale sa duze trudnosci z jego dotaniem;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poszukuje bezskutecznie juz od paru miesiecy. Chyba juz go w Polsce po prostu nigdzie nie ma :(

      Usuń
    2. Ja kupiłam go niedawno w perfumerii http://malolepsza.pl/ :-)
      Niestety w moich okolicznych perfumeriach albo nie wiedzieli o jaki produkt mi chodzi, a jeżeli już ktoś znał temat to był duży problem ze ściągnięciem. Perfumeria Małolepsza z tego co się orientuję ma też swój stacjonarny sklep, a próbek też swoją drogą nie pożałowali :-)

      Usuń
    3. Zapomniałam dodać, że na allegro też go widziałam, ale szczerze ja bym nie ryzykowała takiego zakupu...

      Usuń