17.3.12

John Frieda Sheer Blonde - moje włosy to lubią


Klika dni temu pisałam o tym, że próbuję przejść na bardziej naturalną pielęgnację mojej cery.
Niestety z moimi włosami podobny eksperyment się nie udał. Włosy na ponad dwu miesięcznej, bezsilikonowej pielęgnacji były sztywne, matowe, sianowate i praktycznie nie możliwe do rozczesania (chwała tutaj dla tangle teezera) i to wszystko pomimo stosowania naturalnych odżywek i olejków.
Powróciłam więc do ulubionych produktów z serii Sheer Blonde i moje skłonne do puszenia się, lekko kręcone włosy, w końcu wyglądają lepiej są błyszczące i gładkie.
 Niestety moje włosy po prostu kochają silikony i nic na to nie poradzę! :)


1 komentarz:

  1. Mam ten preparat do rozjaśniania włosów i spisuje się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń