4.2.12

WHAT I LIKE IN JANUARY

Styczeń minął mi tak szybko, że dopiero dzisiaj przypomniałam sobie, że już dawno czas na ulubieńców!




1. Pantene 24h Krem Super Gładkość - Moje włosy są naturalnie lekko kręcone i puszące się, przez co muszę się zazwyczaj nieźle nagimnastykować (przy użyciu prostownicy albo lokówki) aby moja fryzura wyglądała znośnie. Nigdy nie byłam fanką produktów tej marki ale z tego kremu jestem bardzo zadowolona. Wystarczy odrobina na wilgotne włosy, tangle teezer i suszarka i moja włosy wyglądają całkiem znośnie.
2. Iwostin krem lipidowy. Co prawda używam go niecały miesiąc ale jestem super zadowolona, bo bardzo dobrze nawilża moja wysuszoną kuracją retin-a skórę. Duży plus za to że jest bardzo delikatny i bezzapachowy i nie zatyka porów.
3. MAC Mineralize Skinfinish Soft and Gantle - znaleziony w święta pod choinką i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Nie wyobrażam sobie już makijażu bez odrobiny tego rozswietlacza na kościach policzkowych!
4. Stila Bronzing Powder shade 02. Jest to już moje 3 opakowanie tego bonzera. Jest on praktycznie matowy i idealnie nadaj się do konturowania, nie ściera się w ciągu dnia. Kupuję go na stronie strawberrynet.com, gdzie często można go znaleźć na promocji za niecałe 40 zl.
5. Calvin Klain cień w kolorze 102 moonstone - cień troszkę jaśniejszy od koloru mojej skóry, bardzo ładnie rozświetla oko i sprawia że oczy wyglądają na bardziej wypoczęte. Dostałam go jako gratis do zakupów na starwberrynet.com. i używałam z czarną maskarą przez calutki miesiąc.
6. Estee Lauder Signature Lipstick nr 68 Simly Red - piękne opakowanie w tylu retro i piękna czerwień którą nosiłam na ustach przez cały miesiąc! Ale nie martwcie się w ciągu dnia wklepywałam delikatnie odrobinę, co dawało naturalniejszy efekt. Natomiast wieczorami szalałam na całego z ta pomadką :) Jedyny minus to ten specyficzny zapach kosmetyków Estee Lauder.

4 komentarze:

  1. Ja tez ostatnio wrocilam do MACa Mineralize uwielbiam go zwlaszcza w te zimne pochmurne dni nadaje przyjemne rozswietlenie :)O przypomnialas mi o tej pomadce z EL :)))

    ps.Kochana uwielbiam ten pedzel z ET ktory dostalam od Ciebie :)))

    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy z MAC rozświetlacz ma nazwę shell?
    Z Iwostin ja wuielbiam lipidowy krem na zimę, nie wiem czemu w tym roku nie kupiłam- bo to co się teraz dzieje za okne to istna Syberia. Te chodniki i asfalt skuty czymś mroźnym wygląda jak z horrroru-hahhahaha

    Cieszę się, że spodobał się zestaw ćwiczeń- ja jutro postanowiłam o 10 odwiedzić siłownię...

    OdpowiedzUsuń
  3. świetni ulubieńcy :)
    fajny blog , czytuje regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. great post xx
    I wanted to invite you to check out my fab 200 follower giveaway the winner will receive £50 Mac products of their choice and a fantastic OPI designer nail polish xx Maybe we could follow each other through twitter,GFC and bloglovin xx Hope to see you over at my blog xx

    OdpowiedzUsuń