19.2.12

MOJE PĘDZLE

Jeszcze rok temu w mojej kosmetyczce znajdowały się dosłownie trzy pędzle: do pudru, różu i cieni. Im bardziej wciągał mnie świat blogów o urodzie i filmów na Youtube, zaczęłam powoli szukać idealnych dla mnie pędzli, ale też w rozsądnej cenie.  Na pierwszy ogień poszedł zestaw pędzli z Hakuro, a później dokupowałam sobie takie, które wydawały mi się niezbędne.I dzięki nim makijaż robię szybciej i lepiej no i uwielbiam dotyk mięciutkiego pędzla na policzku ;)

I tak oto wyglądają moje pędzle dzisiaj:


1. Pędzle do podkładu
HAKURO H50 - mój ulubiony pędzelek do podkładów, szczególnie tych mineralnych. Te w płynie zazwyczaj nakładam palcami, bo tak jest najszybciej a tym pędzlem tylko dokładniej rozcieram.
HAKURO z zestawu płaski - stał nieużywany dopóki nie zaczęłam używać podkładu z Rimmel w słoiczku, bo tym pędzlem najłatwiej wydobywa się ten produkt z opakowania.
MAC 187SE - skunks z którejś z limitowanych edycji, idealny na podróż bo ma krótszą rączkę i mieści się w każdej kosmetyczce. Najczęściej używam go z ciężkimi mocno kryjącymi podkładami, albo bronzerem w musie z Chanel.


2. Pędzle do twarzy
ECOTOOLS do pudru - super mięciutki, idealny do pudru sypkiego ale czasami nakładam nim też bronzer.
ECOTOOLS do różu - to chyba mój najbardziej uniwersalny pędzel bo stosuję go do różu i bronzera, zarówno takich w kamieniu jak i w kremowej postaci. Idealnie sprawdza się przy konturowaniu twarzy.
ELITE skośny do różu - w jakości praktycznie identyczny z tymi z ECOTOOLS używam go do róży w kremie
HAKURO H13 - mój pędzel do rozświetlacza, tylko z czasem zaczynają wypadać z niego włoski.:(


3. Pędzle do cieni
INGLOT 28PO - szeroki pędzel do cieni pozwala jednym ruchem nałożyć cień prawie na cala powiekę, niezastąpiony przy super szybkim makijażu!
INGLOT 6SS - pędzel do rozcierania cieni, mięciutki tylko może troszkę za duży, mam zamiar zainwestować w 217 z MAC.
ECOTOOLS do cieni - kształtem przypomina ten do różu, jest chyba najbardziej uniwersalny bo można nim nałożyć cień a także go rozetrzeć.
HAKURO z zestawu - trochę kulka trochę pencil brush - używam albo do rozcierania kredki przy linii rzęs albo do bardzo precyzyjnego rozcierania w załamaniu powieki.


4. Pędzle do zadań specjalnych ;)
MANHATTAN - lekko wygięty pędzelek do eyelinera, bardzo ułatwia zrobienie kreski
HAKURO - z zestawu - najczęściej używam do podkreślenia brwi lub do zrobienia super szybko, grubszej kreski eyelinerem
URBAN DECAY - z paletki Naked - sprężysty i płaski używam do cieni w kremie i musie.
HAKURO płaski z zestawu - całkiem fajny pędzelek do korektora


A jakie są wasze ulubione pędzle? :)

coffedoll

6 komentarzy:

  1. ja do podkładu uwielbiam hakuro H50 - jestem z nim zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super kolekcja, też chcę zainwestować w MAC 217, a póki co moje ulubione pędzle to Kozłowski i Ecotools :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten 217 mnie strasznie kusi, tylko że ostatnio praktycznie w ogóle nie używam cieni i nie wiem czy nie będzie to zbędny wydatek.

      Usuń
  3. super kolekcja, też bym chciała taką mieć :)
    tymczasem zapraszam Cię do zabawy, taguję - info na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy23.2.12

    który pędzel do różu/bronzera bardziej polecasz: lepszy mały i ścięty Elite, czy większy, bardziej puchaty i zaokrąglony Ecotools?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to ma być taki i do rozu i do bronzera to zdecydowanie ten z ecotools do rozu :)
      Pozdrawiam

      Usuń