18.1.12

PROJEKT DENKO - PIELĘGNACJA TWARZY

Zgodnie z postanowieniami noworocznym projekt denko nadal wcielam w życie.
Oczywiście bardzo się ucieszyłam, gdy w tym samym czasie skończyło mi się kilka produktów do pielęgnacji twarzy. Oznaczało to ZAKUPY. :) Przy okazji chcę się podzielić z wami opinią na temat zużytych produktów, a także pokazać co nowego będę używac w ich miejsce.



1. Szukałam dobrego nawilżającego i niepodrażniającego kremu na noc. Krem Avene Clean-Ac poleciła mi  farmaceutka w aptece, jako silnie nawilżający, delikatny krem do stosowania przy kuracjach anty-trądzikowych. Faktycznie krem nie podrażniał, ale specjalnie dobrego nawilżenia to nie odczułam. Niestety na krem na noc jest dla mnie za słaby, za to idealnie sprawdzał się pod makijaż, szybko się wchłania i dobrze współpracuje z różnymi podkładami, zarówno płynnymi jak i mineralnymi.

2. Bioderma Sensibio H2O już kilka razy była w moich ulubieńcach, nadal uważam, że to najlepszy płyn micelarny na rynku, szczególnie, że nie podrażnia wrażliwych oczu. I duży plus za wydajność, bo 500 ml butlę miałam od września. Zresztą w sieci istnieje tyle opinii o tym produkcie, że nie muszę się tutaj za dużo rozpisywać. Kolejna buteleczka już do mnie jedzie. :)

3. Cetaphil. Bardzo delikatna emulsja do mycia twarzy, bardzo dobrze spisuje się przy podrażnionej skórze, jednak przy wieczornej pielęgnacji wolałabym żel, który lepiej oczyszczałby cerę. Natomiast do porannego mycia twarzy jest idealny!

4. Ziaja Herbika Plant Bio żel pod oczy szałwiowy, który ma za zadanie zmniejszać obrzęk. Jedynie po nieprzespanej pracowitej nocy albo porządnej imprezie miewam problemy z opuchniętymi oczami. Tego typu produkty pod oczy trzymam więc na takie awaryjne sytuacje w lodówce, bo dobrze schłodzony przynosi od razu ulgę zmęczonym oczom. Za niewielką cenę całkiem niezły produkt.

 A tutaj nowe produkty, które będę stosować od dzisiejszego wieczora. Mam nadzieję, że się sprawdzą.


W najbliższym czasie mam w planach zakup nowego aparatu fotograficznego, więc znowu na mojego bloga powrócą lepsze zdjęcia! :)

Buziaki!
coffedoll

5 komentarzy:

  1. Daj koniecznie znać jak sprawdzi się u Ciebie krem Iwostin i ten żel do powiek :)) A Cetaphil mnie kusi i kusi... :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno zdam relację co i jak! :)
    Jeśli lubisz baaaardzo delikatny produkt do mycia twarzy to cetaphil polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi również przydałby się ten projekt ;) trochę mam zaległych kosmetyków, które stoją i się kurzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja juz od dawna zastanawiam sie na slawna bioderma ale sama nie wiem bo uzywam Hydrolatu wiec nie wiem czy Bioderma nie bedzie zbedna;/

    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie konczy mi się physiogel i podobno jest podobny do cethapilu, dla mnie też za delikatny, fajny do przemycia buzi, ale nie oczyszcze praktycznie wcale:)
    planuje kupić vichy normaderm:) ciekawa jestem jak sprawdzi się u Ciebie:)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń