15.1.12

CZAS NA EMU!


Rano zobaczyłam przez okno pierwszy tej zimy porządny śnieg! Z jednej strony ciesze się bardzo bo jest szansa, że będę mogła popołudnia po pracy spędzać na stoku narciarskim, który mam niedaleko domu. Z drugiej jednak strony nie znoszę marznąć i oznacza to, że czas przerzucić się na dużo cieplejszy płaszcz i obuwie. I tutaj muszę przyznać, że buty EMU nie są najpiękniejszym obuwiem jakie widziałam, ale za wygodę i za to, że w cieple utrzymują moje stopy nawet przy sporych mrozach, wybaczyłam im ich wygląd! I w takie zimne, śnieżne dni jak dziś nie wyobrażam sobie wyjścia z domu w jakimkolwiek innym obuwiu! 
Sama posiadam dwie pary tych butów czarne i orzechowe i chociaż maja już ponad 3 lata całkiem nieźle się trzymają. W tym roku zamierzam kupić kolejną parę tym razem UGG. 
A jakie są wasze ulubione buty na zimowe, mroźne i pełne śniegu dni?

1 komentarz:

  1. Ja w zimowe mrozy przywdziewam ocieplane Reeboki, które zakupiłam z myślą udania się w góry. Swój egzamin absolutnie zdały i są bezpieczne, bo płaskie :))

    OdpowiedzUsuń