20.12.11

TAG # 1

Pierwszy tag na moim blogu, chociaż troszeczkę wymuszony na eskafloreska aby mnie otagowała;) 
Tagi to fajna zabawa a przy okazji, przeglądając odpowiedzi innych blogerek można znaleźć prawdziwe perełki wśród kosmetyków.
Zapraszam! :)



1. Primus inter pares, czyli odkrycie roku




Pędzle bambusowe ecotools i elle
Jak na razie są to najlepsze pędzle jakie miałam! Miałam w planach zakup kilku pędzli z MAC, ale nie są mi na razie potrzebne, bo te które posiadam są idealne!


2. Zatrzepocz piórkami, czyli tusz do rzęs

zdjęcie wizaż.pl

Bourjois Volumizer - tusz który nie kruszy się, nie wyciera i powoduje że jednym pociągnięciem tej dużej szczoteczki moje rzęsy są pogrubione i super czarne.  Może trochę skleja rzęsy ale ja lubię właśnie taki efekt mocno wy-tuszowanych rzęs.

3. Zabawa z kolorami czyli kosmetyk do powiek


Urban Decay Naked - zjeździłam za nią cały Rzym, ale nie mogłam jej nigdzie dorwać. Udało mi się to dopiero parę miesięcy później w Paryżu i stwierdzam z czystym sumieniem, że warto było czekać!
Od kiedy ją mam nie kupiłam żadnego cienia pudrowego. Mogę nią zrobić dzienny jak i super mocny wieczorowy makijaż, szczególnie, że uwielbiam beże, brązy i złoto na powiekach.

4. Na tapecie, czyli podkłady, korektory, rozświetlacze, róże, bronzery...


Mineralny róż MAC Dainty - uniwersalny pasuje do każdego makijażu, nadaje ładny brzoskwiniowo - różowy kolor z rozświetlającymi drobinkami. Jest bardzo delikatny więc ciężko z nim przesadzić no i jest mega wydajny, używam od ponad roku i nie zużyłam nawet połowy.

5. Patrz mi na usta, czyli mazidła do ust


 Lip tinty!!!
Powyższe dwa są akurat z Astor i MaxFactor, ale ogólnie uważam ,że to super pomysł na produkt do ust w formie flamastra. Formuła zazwyczaj jest wodoodporna, więc malujemy nim usta rano, a w ciągu dnia pociągamy tylko bezbarwnym błyszczykiem albo balsamem do ust, aby odświeżyć efekt. Uwielbiam szczególnie wiosną i latem, zimą trochę za bardzo wysuszają usta więc na razie je odłożyłam. 

6. Pokaż swoją twarz, czyli kosmetyk do pielęgnacji twarzy


Cetaphil - emulsja do mycia twarzy, delikatna, niepodrażniająca i niewysuszająca. Czyli taki żel myjący jakiego od zawsze szukałam, jest to chyba 3 moje opakowanie, które wystarcza spokojnie na klika miesięcy.

7. Chodź, pomaluj mój świat, czyli lakier od paznokci


Rimmel Pro w kolorze 323 Riviera Red
Idealna czerwień dla mojej jasnej karnacji! Bardzo dobra trwałość i pędzelek dzięki któremu prawie jednym pociagnieciem pedzla maluje cala plytke paznokcia! Po prostu klasyczna czerwień.

8.Kwiaty we włosach, czyli kosmetyk do włosów.


Olejek Macadamia - sprawia że moje szorstkie włosy są błyszczące, gładsze, łatwiej się rozczesują i szybciej wysychają. Prawie w ogóle nie używam zwykłych odżywek do włosów, ponieważ wystarcza mi odrobina tego olejku. Używam go po każdym myciu włosów, od ponad 6 miesięcy i z 30 ml buteleczki mam jeszcze połowę. 

9. Coś dla ciała, czyli kosmetyk do pielęgnacjyjny do ciała



Dove Shimmer Glow - balsam brązująco-rozświetlający. Na mojej jasnej skórze daje ładnie lekko brązowy odcień oplenizny, ma znośny zapach, a rozświetlające drobinki świetnie wyglądają wieczorem w sztucznym świetle.

10. Coś dla ducha czyli wybrana przez nas kategoria niekosmetyczna.

Mój all time favourite film - Breakfast at Tiffany's z boską Audrey Hepburn!!!
Kiedy mam kiepski dzień, jest mi źle to biorę miskę popcornu ciepły koc kieliszek wina i siadam wygodnie na kanapie włączając ten film. I zawsze po takim seansie jest mi o niebo lepiej.
Śniadanie u Tiffaniego momentami śmieszy, wzrusza no i te piękne stroje! 



zdjęcia weheartit.com


A taguję wszystkich przeglądających tego bloga szczególnie: 

Miłej zabawy dziewczyny!!! :)

2 komentarze:

  1. ależ oczywiście, więc lakier jest z catrice ;) ultime nail lacquer, 460 In The Bronx ; )
    a tutaj możesz go popodziwiać ; d
    http://www.catrice.eu/products/nails/nail-polish/detail/product/ultimate-nail-lacquer-460.html

    używałam cetaphilu, ale u mnie niestety się nie sprawdził. W ogóle nie zmywał makijażu, nawet tuszu do rzęs, natomiast faktycznie nie podrażnia i nie wysusza buzi, rano mogę nim spokojnie umyć twarz i stosowany tak służy mi dobrze ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję Kochana za zaproszenie do zabawy przy odrobinie czasu, którego teraz będę miała w nadmiarze postaram się podjąć tego zadania, a co do Twoich perełek to pędzle ecotools uwielbiam jak Ty ;) są tanie i rewelacyjne ;) paletki naked niestety nie miałam okazji wypróbować, a już tyle było okazji do jej zakupy :( w MACu też mnie dawno nie było może jutro skoczę do magnolii i rozejrzę się w nowościach :D gdzie dorwałaś te mazidła do ust? Ja ich nigdzie nie widzę, albo ślepa jestem hahaha Macadamia wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach nawet ostatnio przymierzałam się do ich zakupu na allegro bo nigdzie w sklepie ich nie widziałam może TK Maxx? Co do filmu owszem Twój wybór popieram, ale ja dziwnie mocno wielbię ukochaną, bezradną, ciamajdowatą i uroczą Bridget Jones :D

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń