20.11.11

THINGS THAT MAKE ME HAPPY PART 1.

Siedzę owinięta cieplutkim kocem popijam pyszną cynamonowo-miodową latte i czekając, aż pomalowane paznokcie wyschną planuje nadchodzący tydzień. Najbliższe tygodnie a nawet miesiące będą bardzo pracowite i stresujące dlatego też staram się optymalnie rozplanować kazdy dzień aby znalazła się tam również chwila tylko dla mnie.
Postanowiłam również zadbać o własne samopoczucie i ciało i od jutro zaczynam dietę, wykupioną na serwisie vitalia.pl.

A teraz w ramach podsumowania, kilka rzeczy które sprawiały mi radość w tym tygodniu:

1. Cekiny - zakochałam sie bez pamięci w cekinach tej jesieni i myślę, że będą królować w mojej garderobie również zimą. Oto kilka cekinowych nabytków z tego tygodnia:

 beret h&M, bluza H&M, sweterek Second Hand.

2. Matowe błyszczyki Manhattan 
Soft Mat Lipcream (kolory pierwszy od góry nr. 53M, ten niżej  nr. 56K) maja delikatne kolory, które utrzymują się na ustach przez kilka godzin. Trochę wysuszają usta dlatego polecam parę razy posmarować usta zwykłą nawilżającą pomadką, ja używam carmexu.




3. Planowanie remontu mojego mieszkania
Katalog Ikei pochłonął mnie na dobrych parę godzin, zresztą tak dzieje się zawsze gdy wychodzi jego nowa edycja. I jak zawsze tyyyyle rzeczy mówi: kup mnie! ;)



4. 2 Broke Girls 
Serial wyprodukowany przez Michaela Patricka Kinga (tak ten od Sexu w wielkim mieście! ) Opowiada historię dwóch kelnerek, które... zresztą zobaczcie sami!
Lubię go za specyficzny humor i za to, że naprawdę śmieje się oglądając go.




Życzę wam kochane niesamowitego nadchodzącego tygodnia!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz