9.10.11

DROBIAZGI Z H&M

W H&M w moim mieście niestety nie ma działu z kosmetykami, dlatego w trakcie jednego z moich wyjazdów z ciekawością zaglądnęłam do kącika kosmetycznego. Oczywiście w oko wpadły mi od razu lakiery do paznokci i musiałam skusić się na kilka. Tradycyjnie u mnie musiała to być czerwień - Going to the opera (w myśl zasady, że klasycznej czerwieni nigdy dość), a także złoto opalizujące w zieleń  - Golden Treasure i brokatowy szampański kolor - Wawawoom.

 kolory od prawej : Going To The Opera, Wawawoom, Golden  Treasure

Urzekła mnie również paletka 4 cieni o nazwie C'est Chic Eyeshadows. Cienie są dobrze napigmentowane i maja bardzo ładne lekko błyszczące kolory: jasny róż, jasny brąz - camel, ciemno szary oraz bordo wpadające w brąz i fiolet. Utrzymują się cały dzień na bazie z artdeco. Można wykonać nią zarówno delikatny dzienny makijaż jak i ciemniejszy wieczorowy. Prawdę mówiąc kupuję produkty z H&m ze względu na opakowania, ale jakość ich kolorówki zazwyczaj bardzo  mnie rozczarowywała i produkty lądowały w końcu w koszu na śmieci. Tym razem jestem jednak pozytywnie zaskoczona. Ładne opakowanie + całkiem niezła jakość za 19,90.


A może znacie jeszcze jakieś fajne produkty kosmetyczne z H&M godne polecenie?

1 komentarz:

  1. Lakiery wybrałaś obłędne! Ja niestety u siebie w H&M ich nie widziałam. Pewnie się już sprzedały :(

    OdpowiedzUsuń