4.9.11

SUMMER FAVORITES

Sierpień minął tak szybko, że wydaje się jakbym zgubiła gdzieś ten miesiąc. Może dlatego, że był to miesiąc przepełniony pracą, a dodatkowo wszystkie sierpniowe weekendy spędziłam na szkoleniu. 
Ten weekend natomiast był pod znakiem wysypiania się, sprzątania i nadrabiania zaległości w sieci. :)

Aby jednak jeszcze trochę pozostać w letnim temacie, dzisiaj chciałabym podzielić się z wami produktami których najczęściej używałam w ciągu letnich miesięcy. 

Zapraszam do lektury o moich letnich ulubieńcach z wyjaśnieniem dlaczego się w nich znaleźli !!!

1. Pielęgnacja:


- Serum Flavo-C - za likwidowanie przebarwień, zmniejszenie niedoskonałości
- Clarins Daily Energeizer Cream-Gel - za nawilżenie, delikatne rozświetlenie i zapach!!!
- Sephora Supreme Cleansing Oil - za to jak radzi sobie ze zmywaniem makijażu, nawet eyelinera z Essence, nie podrażniając przy tym twarzy i oczu
- Ziaja Bio Żel pod oczy szałwiowy - trzymam w lodówce i niejednokrotnie ratował mnie po nieprzespanej nocy

2. Pielęgnacja ciała i włosów:


- Dove Summer Glow + Soft Shimmer - zawdzięczam mu tegoroczną opaleniznę. Wielki + za zapach!
- Sephora olejek SUN - idealnie sprawdzał się wieczorem, nawilżał i nabłyszczał skórę.
- Alter Medica Aloe Vera żel - łagodził wszelkie podrażnienia spowodowane słońcem 
- Aussie 3 Minute Miracle - za to że moje włosy stały się po niej miękkie i błyszczące

3. Makijaż - Twarz




- Mac Studio Fix i Artdeco Hydra Mineral Compact Foundation - za to że zastępowały mi na codzień 3 produkty (podkład, korektor i puder), forma kompaktu pozwalała na dyskretne poprawki w trakcie wielu godzin spędzanych za biurkiem, a także w trakcie podróży!
- Chanel Tan de Soleil - za to jak pięknie i naturalnie może wyglądać bronzer na twarzy!
- Puder z Peggy Sage - rozświetlał kości policzkowe, a także zastępował cień do powiek
- Dream Touch Blush Maybelline 05 Mauve - za naturalny rumieniec i efekt świeżości
- ELF Studio Blush Pink Passion - elektryzujący róż idealnie sprawdzał się na wieczorne wyjścia, super mocno napigmentowany, więc trzeba uważać, aby nie uzyskać efektu lalki Barbie ;)
- Mac Studio Finish Concealer - za krycie i trwałość
- Hakuro H50 - Flat Top - pięknie rozprowadzał podklady w pudrze, a także bronzer i róż także wszystko wyglądało bardzo naturalnie

4. Makijaż - Oczy



- Essence Gel Eyeliner : Sun Club -BBC all night, 01 Midnight in Paris, 02 London Baby oraz kredka Artdeco Soft Eye liner Waterproof nr. 15  - latem kreska robiła za cały makijaż oka, te produkty sprawiały, że trzymała się cały dzień, nawet w najgorsze upały!
- Mascara Bourjois Volumizer - mój ulubiony drogeryjny tusz do rzęs, jednym tuszem można uzyskać delikatny efekt albo maksymalnie pogrubiony efekt sztucznych rzęs. Super, że nie kruszy się i nie rozmazuje.
- Pędzelki : Hakuro kulka do rozcierania kredki lub eyelinera , Essence do eyelinera skośny.

5. Makijaż - Usta 



- Perfect Stay Lip Tint Astor 100 Cotton Candy - za piękny delikatny kolor, długotrwałość i formę flamastra którą po prostu bardzo lubię:)
- Hydra Extreme Maybelline 163 Fuchsia - za kolor zgodny z letnimi trendami i nawilżającą formułę
- Nivea Vitamin Shake Cranberry& Raspberry - plus za SPF 10, nawilżenie i delikatny połysk (tylu komplementów odnośnie moich ust, gdy były pomalowane tym balsamem, nie usłyszałam nigdy wcześniej!)

Wytrwałym gratuluję dotarcia do końca :)

A ja pozostając jeszcze w tym letnim nastroju z Moijto w dłoni siadam wygodnie w fotelu i biorę się za przeglądanie prasy w poszukiwaniu jesienno-zimowych inspiracji..

Życzę pełnego słońca, niesamowitego tygodnia!
Coffedoll

5 komentarzy:

  1. dziekuje Ci dziekuje bardzo:*
    pozdrawiaMademoisellePoisson

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten bronzer Chanel tak niesamowicie mnie kusi, tylko ta cena :(

    OdpowiedzUsuń
  3. zainteresowałam się tym kosmetyki Aussie :) możesz napisac gdzie można kupić kosmetyki tej firmy, bo pierwszy raz o niej słyszę? :)
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś na pewno go sobie sprawię:) Może też trafię na okazję na lotnisku, ale to pewnie nieprędko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że trafiłaś na mój blog, bo tak ja trafiłam do Ciebie, a mogło mnie ominąć kilka ciekawych recenzji, bo widzę, że trzymasz rękę na pulsie jeśli o kosmetyki chodzi. Oczywiście obserwuję i czekam na kolejne i kolejne recenzje, a i jak kupisz torbę pauls boutique to koniecznie ją pokaż ;)

    OdpowiedzUsuń