17.5.11

Ulubione lakiery na lato!

Gdy robi się cieplej mam coraz to większą ochotę na szalone kolory, szczególnie na paznokciach. Na co dzień jestem wierna klasycznej czerwieni i wszelkim beżom, ale w okresie wakacyjnym pozwalam się ponieść szaleństwu!
Przedstawię wam teraz moich kandydatów na ulubieńców lakierowych wiosny/lata 2011.





  1.  YSL (tester zakupiony na allegro) w kolorze 02 - ukochana klasyczna czerwien!  Lakier bardzo szybko wysycha i utrzmuje sie na moich paznokciach ok. tygodnia bez utwardzacza! Zalicza wszystkie wieczorne wyjścia i ważniejsze imprezy. Na pewno skuszę się na pełnowymiarowy produkt!
  2. Manhattan numer 43K - zakupiony kilka dni temu, neonowy koral. Myślę, że przy opalonej skórze będzie świetnie wyglądał na paznokciach u stóp. 
  3. Catrice 170 I Scream Peach - koralowo- brzoskwiniowy ale delikatniejszy od poprzednika, zaskoczył mnie całkiem niezłą trwałością i nie wyobrażam sobie lata bez paznokci w tym kolorze!
  4. Revlon 082 Minted i 044 Blue Lagoon - te kolorki zastąpiły mi beże i noszę je na zmianę praktycznie od początku kwietnia. Takie pastele idealnie sprawdzają się wiosną! Bardzo lubię lakiery Revlon za trwałość i kolory. Na oku mam jeszcze cytrynowo żółty i delikatny pastelowy fiolet, ale muszą poczekać na mnie do kolejnej wizyty w Douglasie :)
A jakie są wasze typy na lakiery do paznokci na nadchodzący sezon? 
Buziaki!

6 komentarzy:

  1. ja do tych bym dodała jeszcze kolor nude i miętowy ;D Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. skad jest kosmetyczka z poprzedniego posta? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie ten lakier Revlon Minted jest miętowy tylko zdjęcie niezbyt ten kolor oddało. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kosmetyczka a raczej torebka(odpięłam łańcuszek) jest z H&M z zeszłorocznej kolekcji. Kilka tygodnie temu widziałam identyczna tylko w czarnym kolorze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi
    I really like your blog, I follow you :D
    ... maybe if you want, you could visit my blog too and follow me back ;)
    Kisses from México city!
    http://modacapitalblog.com

    OdpowiedzUsuń